Obserwatorzy

trwa inicjalizacja, prosze czekac...shoutbox

Mój sklepik

Mój sklepik
Zapraszam-mój sklepik

wtorek, 25 maja 2010

Targi Sztuki Ludowej i Rekodzieła












W sobotę wraz koleżanką 2owieczki wybrałyśmy się do Łodzi właśnie na te targi organizowane przez Artchannel w hali Expo.Tym razem na zwiedzanie i podziwianie pięknych prac.Jednak moim skromnym zdaniem impreza była bardzo uboga ,ja rozumiem,że część wystawców mogla nie dojechać z powodów oczywistych,czyli powodzi w ich rejonie,ale tłumów odwiedzających to tam nie było.A szkoda ,bo sama czasem wystawiam i wiem jak się czeka na kupujących choć i zwiedzający i podziwiający mile widziani.
Proszę jednak mnie źle nie zrozumieć były śliczne prace ,ogromnie mili sprzedający tylko porównując poprzednie Festiwale było ich mało (może to i koszty były tego przyczyna)-kupujących jeszcze mniej.Fakt ja byłam w sobotę po południu może w niedziele było o wiele lepiej ,jeśli ktoś był na tych targach proszę o komentarz dla jasności sytuacji.
Część fotek wrzuciłam tutaj ,resztę można obejrzeć TU

poniedziałek, 24 maja 2010

Tak bylo...


...tak było w piątek 21 maja ,burza z potworną ulewą .Dobrze,że moj dom stoi na górce i woda spływa ,ale innym za to zalewa ..ej co to za wiosna takie opady i zimno...,marze o słonku i ciepełku


Posted by Picasa

czwartek, 20 maja 2010

Jak zwykle...




Jak zwykle anioly ,bardzo lubie je dziergac i cieszę się,że innym się podobaja.Czerwone chyba najlepiej przypadly  do gustu ,zielony jest dosć ciemny ,ale jest to po cześci efekt krochmalenia,który przyciemnia kolory,zresztą widać różnice oryginalnego koloru po włosach ,które krochmalone nie byly.
Wrzucilam po dwie fotki-w plenerze i w domu ,bo nie mogłam sie zdecydować,które sa bardziej ''czytelne''.
Zielony jest wysoki ,bo ok,43 cm,nici to kordonek Maja 8 Ariadny.
Czerwony 30 cm,nici to Piroska ,obydwa wykonane szydełkiem 1,5 JMRA-SUPER SIĘ NIM DZIERGA .

środa, 19 maja 2010

Ach jak ten czas leci...

Dwadzieścia lat minęło jak jeden dzień ....tak ,tak 20 lat temu pojawił się mój syn Dawid -dziś kończył 20-stke.Pozwoliłam sobie zrobić kolaż fotek z różnych okresów jego życia ,mam nadzieję,że się nie obrazi na mnie,że wzięło mnie na wspominki...Jak ten czas szybko leci aż nie chce mi się wierzyć.
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO SYNKU!

.

niedziela, 16 maja 2010

Obrus

Trzy tygodnie temu skończylam obrus lniany a dokładniej koronke wkolo tego obrusa.Wymiary miał pokażne ,bo 1,40-2,67 koronka o szerokosci 12 cm.Poniewaz sama koronka wkoło to siatka ze słupków patentowych pokusiłam się o obliczenie ilosci kratek na calą koronke .Brzeg dłuzszy to 480 okienek,krótszy to 200
plus 4 narozne =1364 ato tylko 1 okrezenie.
Wszystkie okrążenia to 18 620 okienek.Następnie zostały przyszyte ręcznie ,wcześniej zrobione ,kwiatki a ich ilość to 96 sztuk ,półsłupków dookoła koronki już nie liczę.
Nici to oryginalne lniane ,takie jak samo płótno,podwójna nitka,szydelko 1,5 JMRA


sobota, 15 maja 2010

Schematy 10



Posted by Picasa

10 po raz drugi-obcy w domu...


Po raz drugi do zabawy w najstarsze 10 zdjęcie zaprosiła mnie Bean jednak gdym miała
wrzucić kolejne 10 z najstarszego pliku byłoby podobne co poprzednio.
Więc pokarzę wam inne ,śmieszne ,ale dla mnie okazało się i straszne .
Otóż w tamte wakacje miałam remont pokoju ,tu o tym pisałam,remontu dokonywał M
I po skończonej pracy docierania gładzi poszedł się kąpać zostawiając robocze ubranie na
następny dzień w pobliżu miejsca pracy.A ja... no cóż...spałam już obok w sypialni.
Jednak nad ranem musiałam opóscić na moment alkowę udając się do WC i wracając zaspana natknęłam się na tego oto obcego mi chłopa ,o matuchno jaki ja larum zrobiłam,najpierw M i syn trochę marudzili,że spać nie daję,ale potem śmiechu było ,że szkoda gadać

W odpowiedzi na komentarze z poprzedniego posta.
dziekuję za miłe komentarze i że zagladacie do mnie.
Zulko nie ma przymusu publikowania 10 zdjęcia ,jesli nie masz takiej mozliwości.Myślałam właśnie,że mając blog fotograficzny z pewnością znajdziesz fotkę tam nie umieszczoną a ciekawą.Pozdrawiam!
Posted by Picasa

wtorek, 11 maja 2010

Zabawa w 10


Zula zaprosiła mnie do zabawy w 10 ,czyli szukanie najstarszych zdjęć na swoim komputerze ,odliczeniu 10 i opublikowaniu go na blogu wraz z opisem lub historia jego powstania.

Moja fotka to ja (z lewej) razem  ze starszą o rok siostrą.Wybaczcie jakość ,ale to początek lat 70-tych.
Historię fotki znam z opowieści oczywiście .Jak widać obie mamy nie za wesołe minki a przyczyną tego jest obrażenie się na siebie,czyli zwykle dąsy.
Na poczet sesji zdjęciowej hihi został pożyczony ogromny miś i piękna,błyszcząca ,taka w ludowym stylu ,kamizelka .I Alunia obraziła się na siostrę ,którą przyobleczono w tę właśnie kamizelkę a jej nie choćby do 2 fotki,a ja tak lubię błyskotki -zresztą tak mi zostało.Ot i cała historia ,nieraz śmieją się ,że uparta byłam ponoć tupałam nogą do uzyskania efektu ,ale to akurat mi przeszło.Do zabawy zapraszam;
  1. 2owieczki
  2. Zulkę
  3. Vilemoo


Posted by Picasa

sobota, 8 maja 2010

Anioły




No już troszkę odpoczęłyście od moich aniołów ,więc pokazuję kolejne.
Pomarańczowy wys. 30 cm,nici Garden -szydelko 1,5
Biały wys.20 cm,nici Fili Di Scozia szydełko1,5
Mały biały aniołek wys.15 cm,nici Filo Di Scozia ,szydełko 1,5

Troche kolorów


Uszylam




To co uszyłam ostatnimi czasy dla różnych osób.A najciekawsze ,że ostatnie fotki garsonki dla koleżanki i spodni nie ''sfociłam  na spokojnie lub na ''ludziu'' w trakcie mierzenia tylko zmuszona byłam pstryknąć fotki na szybko dosłownie w biegu-ej ten pospiech ,wybaczcie za jakość tych fotek.Biały komplet to ubiór dla pielęgniarki a pokrowce mini na wózek dla lalek.

środa, 5 maja 2010

Kotlety warzywne-przepis

Kotlety warzywne
-włoszczyzna z rosołu +5-6 średniej wielkości ugotowanych ziemniaków
-2 szkl. ugotowanej kaszy jeczmiennej
-2 jajka
-1 cebula 
-2 łyzki bulki tartej lub kaszy manny
-sól,pieprz
-dowolny serek topiony


Cebule pokroić w półplasterki i przesmażyć na niewielkiej ilości oleju.
Warzywa z rosołu  i ziemniaki rozgniesc tłuczkiem do ziemniaków,tylko nie za mocno to nie ma być
puree .Dodać kaszę ,jajka, bułkę tartą,przyprawy według uznania-delikatnie wyrobić ,uformować kule,roapłaszczyc ją na dłoni, nałożyć dowolny farsz (ja użyłam dość mocno przyprawionego serka topionego z ziołami).Uformować kotlety,rozpłaszczyć(lepiej sie wtedy smażą i są bardziej chrupiące) nastepnie obtoczyć w bułce i smazyć do zrumienienia .
Podawać z surówką lub dość intensywnym w smaku sosem.
SMACZNEGO!


wtorek, 4 maja 2010

Proste kotlety


Proste,szybkie ,tanie i super smaczne a do tego bezmięsne w mojej wersji ,ale można pofantazjować przy ich wykonywaniu ,ja brałam pod uwagę to co akurat mam w lodówce.Są to kotlety warzywne z kaszą i z nadzieniem z serka topionego z ziołami.Mozna podać z dowolnym sosem i surówka lub jako samodzielne danie.Pewnie już taki przepis istnieje ,ale ja z żadnego nie korzystałam -fantazjowałam i już ,jeśli będą chętne spiszę przepis.

Wiosna w pełni




...choć mocno opóźniona w tym roku.Ku pamięci wklejam kilka fotek robionych z mojego balkonu -kocham te kolory wiosenne i zapach ziemi...

Za komentarze pod poprzednim postem bardzo dziękuje -są bardzo miłe a to mobilizuje...